Sesja EFT 1:1 online to spokojna, uważna przestrzeń, do której możesz przyjść dokładnie z tym, co dziś najbardziej Cię obciąża: napięciem, lękiem, ściskiem w ciele, chaosem w głowie, trudną emocją albo poczuciem utknięcia.
Od czego zaczynamy?
Na początku daję Ci przestrzeń, żebyś mogła lub mógł opowiedzieć:
-
z czym przychodzisz,
-
co jest teraz najtrudniejsze,
-
co dzieje się w Twoich emocjach i myślach,
-
i jak ten problem odzywa się w ciele.
Wspólnie doprecyzowujemy temat sesji, tak żeby nie pracować z „całym życiem naraz”, tylko z tym, co jest teraz najbardziej żywe i gotowe do zaopiekowania.
Co dzieje się dalej?
Kiedy uchwycimy temat, przechodzimy do właściwej pracy.
Podczas sesji:
-
pomagam Ci nazwać to, co czujesz,
-
zwracamy uwagę na odczucia z ciała, na myśli i emocje,
-
sprawdzamy, gdzie w Tobie gromadzi się napięcie,
-
a następnie prowadzę Cię przez proces EFT.
Ty opukujesz opuszkami palców wskazane punkty na swoim ciele, a ja prowadzę Cię przez cały proces krok po kroku. Nie musisz wiedzieć wcześniej, jak to robić. Nie musisz pamiętać kolejności punktów ani układać zdań samodzielnie. Jestem po to, żeby Cię przez to przeprowadzić.
Jak wygląda sama praca z EFT podczas sesji?
Pracujemy z tym, co pojawia się w Tobie na bieżąco:
-
z emocją,
-
z napięciem,
-
z myślą,
-
z reakcją ciała,
-
z trudnym wspomnieniem,
-
z ograniczającym przekonaniem,
-
z wewnętrznym ciężarem.
Czasem temat szybko się rozluźnia. Czasem pod pierwszą warstwą pojawia się coś głębszego. To naturalne, ponieważ w tej pracy nie zatrzymujemy się tylko na powierzchni problemu. Sesja pomaga dotrzeć do tego, co zasila napięcie od środka — w emocjach, w ciele, w umyśle i w układzie nerwowym.
W trakcie możesz doświadczać różnych reakcji:
-
głębszego oddechu,
-
westchnienia,
-
rozluźnienia,
-
łez,
-
ciepła w ciele,
-
zmniejszenia napięcia,
-
większej ciszy w głowie,
-
albo po prostu poczucia, że coś w środku zaczyna mięknąć.
To wszystko może być częścią procesu.
Co jest ważne podczas sesji?
Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Nie pracujemy na siłę. Nie chodzi o to, żeby Cię „przepchnąć” przez trudne doświadczenie, tylko żeby stworzyć warunki, w których Twoje ciało, emocje i negatywne myśli mogą zacząć odpuszczać we własnym tempie.
Masz prawo:
-
zatrzymać się,
-
powiedzieć, że czegoś jest za dużo,
-
zrobić pauzę,
-
złapać oddech,
Ta sesja jest dla Ciebie, nie odwrotnie.
Jak kończy się spotkanie?
Pod koniec sprawdzamy:
-
co się zmieniło,
-
jak czujesz się teraz,
-
co dzieje się w ciele, emocjach, myślach
-
czy temat osłabł,
-
co jest bardziej spokojne, lżejsze albo jaśniejsze.
Często już po jednej sesji pojawia się:
-
ulga,
-
większy oddech,
-
mniej ścisku,
-
większy spokój,
-
poczucie, że coś przestało tak mocno przytłaczać.
Czasem widać dużą zmianę od razu, a czasem sesja otwiera proces, który dalej się układa i porządkuje po spotkaniu. Obie te drogi są w porządku.
Jak możesz się czuć po sesji?
Wiele osób po sesji odczuwa:
-
większy spokój,
-
lekkość,
-
zmniejszenie napięcia,
-
większą miękkość w ciele,
-
więcej jasności,
-
lepszy kontakt ze sobą,
-
większą energię do działania.
Bywa też, że po głębszej pracy potrzebny jest czas na integrację. Dlatego po sesji warto dać sobie trochę przestrzeni, oddechu i łagodności.
Z relacji moich klientek wynika, że po sesji bardzo często pojawia się wyraźna ulga: większy spokój, rozluźnienie ciała, pogłębienie oddechu, mniej natłoku myśli i poczucie, że coś w środku wreszcie odpuszcza. Kobiety opisywały m.in. „wewnętrzny oddech”, większą jasność, poczucie bezpieczeństwa, bycie zaopiekowaną, a także doświadczenie, że emocjonalny ciężar zaczyna się rozpływać i tracić swoją siłę.
W niektórych sesjach zmniejszało się także napięcie odczuwane w ciele — ustępował ścisk w gardle, napięcie w żołądku, ciężar na klatce piersiowej, drżenia, zawroty głowy czy gonitwa myśli. Klientki opisywały po sesji większą równowagę, lekkość, odzyskany spokój, a czasem nawet stan radości, śmiechu lub głębokiego emocjonalnego uwolnienia. Zdarza się też, że po głębszej pracy potrzebny jest czas na integrację, dlatego po sesji warto dać sobie przestrzeń, odpoczynek i łagodność.
Czym ta sesja różni się od samodzielnego opukiwania?
Samodzielna praktyka może przynieść dużą ulgę, ale sesja 1:1 daje coś jeszcze:
-
nie jesteś z tym sam/-a,
-
nie musisz zgadywać, co jest naprawdę najważniejsze,
-
nie musisz sam/-a prowadzić siebie przez trudny moment,
-
masz obok siebie spokojną, uważną obecność,
-
i wsparcie w dotarciu do tego, co rzeczywiście potrzebuje uwolnienia.
To właśnie dlatego wiele osób czuje podczas sesji większe bezpieczeństwo i głębszą ulgę niż przy samodzielnej pracy.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz bezpiecznej przestrzeni, w której naprawdę można odetchnąć i zacząć uwalniać to, co Cię obciąża, sesja EFT 1:1 może być dobrym krokiem.